czwartek, października 27, 2005

-ambersugar-

dzieją się takie dzikie rzeczy ostatnio. Światła mają zawsze nie takie natężenie a gwiazdy spadają w październiku. Ciekawe co na to krewetka, która odkryla niedawno, że jak schowa głowę w muszelki i nikogo nie widzi to oni jej napewno też nie... zabawne, coraz bardziej mi odpowiada taka teoria oraz sposób na życie polegający na tym, żeby je przespać. Korri, życz mi szczęścia przy snach sterowanych. Chwilowy stan nazwalabym brakiem wymiernych efektow...



2 komentarze:

Anonimowy pisze...

wypiłabym cos

Earcalime pisze...

a czego byś się napiła? :) herbata, sok z marchewki, C2H5OH ? a moze "sprajta" ;p