powaznie. widzialam to chociaz wcale nie chcialam. to jest jedna z takich rzeczy,ktore jak widzisz to twoj mozg automatycznie sie kurczy. w moim pokoju unosi sie zapach impregnatu do zamszu. troche jak aceton wiec pewnie powinnam wywietrzyc pokoj ale nie moge bo dzis w Aber jest pierwszy przymrozek wiec jak otworze okno to on sie tu wedrze zeby mnie zabic we snie.
mam zdecydowanie za duzo rzeczy do zrobienia w zdecydowanie za krotkim czasie i na dodatek wszystko to moja wina wiec chyba zaczne sie stresowac. albo i nie.
dzis przynajmniej zrobilam pranie i wypelnilam czesc dokumentow wiec w skali od 1 do 10 jestem looserem na 8,5 anie na 9,9 jak mi sie poprzednio wydawalo. musze wszystko pisac na kartkach bo inaczej zapomne. Czy zapominalstwo i glupawosc sa chorobami przenoszonymi droga plciowa? Czy w takim razie mozna sie zarazic jakimis dobrymi cechami typu brak tluszczu na ciele albo mozliwosc sciagania skarpetki z czujnika dymu bez koniecznosci przysuwania sobie krzesla?
to jest HobbNobb jak wzera batona z nugatem i marcepanem. Mam nadzieje ze Charlote sie nie dowie bo ten kto mu to dal (Spider) zostanie zlinczowany
z fajnych rzeczy to znalazlam jeszcze to
If I could tear you from the ceiling,
I know the best have tried,
I'd fill your every breath with meaning,
And find a place we both could hide.
I know the best have tried,
I'd fill your every breath with meaning,
And find a place we both could hide.
mam w zgieciu lokcia wielkiego siniaka po ugryzieniu Leona. nie mam sie jak wytlumaczyc bo Marta mowi ze sama mu to zasugerowalam a on sie strasznie ucieszyl. potem walnelam go w glowe w jakims przyjaznym odruchu.
na koniec tylko powiem ze w Ceredigionie wystepuja uskoki czasoprzestrzenne
