nie masz okularów? nie szkodzi, pocałuję Cię w czoło albo w policzek albo nawet w wewnętrzną stronę dłoni. możliwe,że zaczynam się stawać kobietą bo coraz bardziej nie lubię sama spać i coraz częściej utożsamiam się z dojrzałymi poetkami. We śnie zabiłam topielicę grającą na skrzypcach. Zrobiłam to nienaciągniętym łęczyskiem własnego łuku i tak bardzo mnie to zdziwiło... z resztą ostatnio moje sny są coraz dziwniejsze i coraz bardziej się w nich zatracam. Straszne jest to co się dzieje i że żółta róża ma tak bogatą symbolike. O,albo już wiem jaki powienien być tytuł tej notki: "przyglądając się swoim organom wewnetrznym"
spowij mnie gęstszą mgłą
"Tyle mógłby Ci powiedzieć, jeszcze mocniej Cię przytulić, w życiu jest jak z zapałkami: raz się kradnie, raz się gubi. Zaplątałem się w oszustwach, żyję za pożyczone, mam sparaliżowane usta. Mam sparaliżowane usta"