2. mam teraz cale mnostwo super anegdotek o zwierzetach do opowiedzenia. az nie wiem od czego by tu zaczac :) postaram sie wybrac te najciekawsze i poprzeplatac z innymi watkami
3. a teraz kacik fotograficzny
tu moj nowy uniwersytet ( w srodku budynek z wielka sala ktora wyglada jak wielka sala w Hogwarcie ale to chyba zaden szpan bo w UK wiekszosc uniwersytetow ma takie wielkie sale)
tu wydzial nauk medycznych, na ktorym mam wyklady tez. z tylu wydzial farmacji, po bokach szpitale zeby bylo gdzie robic risercz
a tu inne zdjecie mojego uniwersytetu (specjalnie wybieram takie zielone, na ktorych jest slonecznie zebyscie mysleli ze tu tak ladnie i wcale nie pada przez okolo 7 godzin dziennie)
postgraduate and international student welcome centre. swietna sprawa. w prawdzie na poczatku wzieli mnie za Azjatke (to mile, pomyslalam) i chcieli mnie wpisac na kurs angielskiego dla ludzi z hermetycznych srodowisk oraz szkolenie pt "co wypada, co jest legalne i jak sie zachowywac w tym kraju"
za to maja happy hours pare razy w tygodniu i mozna przyjsc i zjesc ich darmowe ciasteczka i wypic darmowa herbate lub kawe (jak przechytrzysz innych co probuja udawac Azjatow i dopchasz sie do ciastek przed nimi)
i jeszcze jeden zeby bylo zielono. wiecej dorzuce przy innej okazji :)
1 komentarz:
Mmmm, cookies:D
Prześlij komentarz