
Aberystwyth jest bardzo urokliwy
- jest też zmiennocieplny (a raczej zmiennozimny)-to znaczy występuje tu pora deszczowa i pora bardziej deszczowa, którą można rowniez zróżnicować na pory bardziej wietrzne i zawilgłe oraz bezwietrzne ale za to bardzo suchomroźne (nie zupelnie suche bo to w koncu klimat nadmorski i niezupelnie mroźne bo tu nie wystepuja ujemne temperatury)
- pada wtedy kiedy wychodzimy z akademika, a jak wracamy to jest różnie
- jest tez dużo pagórkow, wzgórz, górek i wzniesień które możnaby zbiorowo opisac jako nienawistne pofałdowania terenu
- jesli na misce jest napisane "non-alcoholic punch" to wez cos do popicia pierwszego lyka
- pamietaj ze to ze Walijczyk wazy dwa razy wiecej niz Ty to nie znaczy to wcale ze nie upije sie wczesniej, bardziej i mniejsza iloscia alkoholu
ale jesli chcecie to podam wam adres na jaki mozna nam przesylac jedzenie
3 komentarze:
Ciekawe co by zrobili na poczcie z torbą orzechów, co? Jutro się wezmę za ponowną instalację Skype i powiesz mi jak się mówi rcheolau a chyfarwyddiadau;) Po lewej stronie w normie, cybernetyzuję się i obrastam w kable. Nauczyłem się (na jawie) jak lata supermen na kacu, może niedługo opiszę. Deszcz zmniejsza przyczepność i piszczy w hamulcach (u nas też). Do usłyszenia!
Korri nie powiem Ci jak sie to wymawia chocbys mnie zabil! Nie mam pojecia, nie potrafie, nie wiem, nie umiem, nie! Ale na skype chetnie z Toba pogadam. Moze uda mi sie wystawic kamerke za okno na duzego kasztanowca po ktorym skacza szare zuchwale wiewiorki. Do uslyszenia:)
podejzewam ze to sie czyta "roa dau" oni tak zawsze robią
Prześlij komentarz