podmiot liryczny: dziewczę świadome już zawczasu
adresat: miłość
temat wiersza: wyrzut o niepotrzebne udowadnanie tego, o czym podmiot liryczny wie od dawna (że miłośc jest zjawiskiem raczej przykrym i wrogim) oraz o niekonsekwencje w działaniu adresatow pobocznych (poduszki, pluszowego niedźwiedzia, zapałek i pudełeczka z tabletkami)
epitety: niesłuszny, nieczuły, bolesna, niepotrzebnie, pusto
metafory: przez spojówek mglistą zasłonkę, palcami ból poszarpany
personifikacja: miłość z uśmiechem okrutnym
animizacja: łypiąca poduszka, przebiera łapkami pudełko złośliwe
oksymoron: we łzach kruchych, zimne płomienie
wskaźnik chrzanometru wychylił wskazówkę z przestrzeni "Chrzanienie bez sensu" na "chrzanienie makabryczne" i tym samym odrzucił pijaną humanistkę w kąt pokoju
Niech jej dusza spoczywa w pokoju
2 komentarze:
A kiedy zabijemy w sobie miłość życie staje się nuuudne. Trzymaj się Mal...
a trzymam sie,trzymam :) chwilowo ucha szklanki z melisa ale to zawsze jest jakis punkt zaczepu
Prześlij komentarz