Ok, pustka. Im głębiej będziesz kopał, tym głębiej w nią wnikniesz. tylko: po co? zasłonić ją wszystkim, co dookoła: szarością nieba, wiarą w -Boga?, drugim człowiekiem jedynym na świecie lub tysiącem drugich ludzi, z których KAŻDY jest jedyny, niesieniem pomocy i świadomością, że można pomóc, ułatwić, dać trochę z siebie. A gdy to wszystko staje przed oczami - nie widać już pustki. nie ma jej. Przemyśl.
2 komentarze:
?!
Ok, pustka. Im głębiej będziesz kopał, tym głębiej w nią wnikniesz. tylko: po co? zasłonić ją wszystkim, co dookoła: szarością nieba, wiarą w -Boga?, drugim człowiekiem jedynym na świecie lub tysiącem drugich ludzi, z których KAŻDY jest jedyny, niesieniem pomocy i świadomością, że można pomóc, ułatwić, dać trochę z siebie. A gdy to wszystko staje przed oczami - nie widać już pustki. nie ma jej. Przemyśl.
Prześlij komentarz