A dla mnie jesien to pora na intensywne przezywanie wierszy (Marta mowi ze tez na zmiany facetow ale nic mi o tym nie wiadomo).
Tymoteusz wyjezdza do Anglii-za 2 dni-na zawsze. Dostalam od niego filizanke w czerwone róże. Ta filizanka zawsze bedzie czysta albo pelna. Mam nowa porcelanowa swiatynie. Źle jest rozstawać sie z przyjaciolmi nawet jesli wszyscy wiedza ze trzeba i dobrze rozumieja.

...I will cross the sea alone...
1 komentarz:
Najsmutniejsze w życiu są pożegnania... Miałem dziś sen, który śnił mi się już parę razy, zawsze taki sam, sen o rozstaniu...
Prześlij komentarz