przejezdzalam dzis kolo Twojego domu i wiesz co... zaczelam sie bardzo dlugo i wnikliwie zastanawiac co mozesz teraz robic. Nie wiem skad mi sie to wzielo. Zobacz, Korri, nastała taka jakas milczaco ciepla pora roku. Kojarzy mi sie z troche ze strachem bo przeciez teraz wszyscy maja przed soba rozne egzaminy i w ogole "summer session". Liście drzew maja taki sliczny kolor, ze jak tylko promien slonca przebije sie przez ktorys z nich to stoje pod takim drzewem i wgapiam sie w nie jak glupek. ale co zrobic kiedy to jest moj ulubiony kolor? :) Robie wlasnie referat na geografie o zbiorach herbaty i mam kilka ladnych zdjec z krzewami herbacianymi i kolorze naparu herbacianego.
bardzo ladny. A, Korri, bylabym zapomniala, nie sadzisz, ze dobrze byloby sie wybrac na fotosafari magnoliowe? (Magnolie byly ulubionymi kwiatami Kim Ir Sena i dlatego Koreanczycy rzezbili mu je na wszystkich pomnikach) Moja mama tez lubi magnolie, ja tez ale nie jestem dyktatorem ani pedantką.
-I'm an ocean in your bedroom-
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz