poza tym życzę wszystkim cukierkowego święta duchów (co z tego że to zwyczaj tłustych ludków z Ameryki i że u nas nikt się w to nie bawi) ważne, że rybki są bardzo szczęśliwe :] and now something completely different: ludzie mi ostatnio opowiadają reklamy, których nie znam bo nie oglądam telewizji. No i jest jedna taka reklama Sprite'a w której jeden xy mówi do drugiego "ja jestem Sprite a ty jesteś pragnienie"(czy cos w tym stylu) no i wtedy tego drugiego przejeżdża samochód... zabawa może i nie jest szałowa ale zawsze jakaś, a ja teraz chciałabym wykorzystać ten motyw.
Jesień
Jesiennego krwotoku nic już nie powstrzyma.
Czerwień kapie z parku na ulicę...
Jesień żyły sobie rozcięła
i blednie z zimna
jak śmiertelnie senna Eunice...
Czerwień kapie z parku na ulicę...
Jesień żyły sobie rozcięła
i blednie z zimna
jak śmiertelnie senna Eunice...
(M. Pawlikowska-Jasnorzewska)
and now imagine, I'm a fire and You're the moths. And whoose chance is greater?
4 komentarze:
Gen hannon,Dan :) zawsze moge na Ciebie liczyc- widzisz -nawet w kwesti notek na blogu. Ciekawa rzecz z tymi snami, ja czekam niecierpliwie az moje beda swiadome bo dzis na przyklad śniło mi sie szukanie jakiejs dziewczyny i kupowanie słoików i butelek(nie wiem z czym). bez sensu a najgorsze jest to ze mimo wszelkich sprzeczności z prawami natury nie wiedzialam ze to jest sen:(
co to jest to mafu? co nie ma szans?
jeśli pytasz o "the moths" to chodzi o ćmy :]
jasne mofs, erazm brzmi piękniej, tak nazwę swojego drugiego syna
Prześlij komentarz