sobota, sierpnia 20, 2005

huhu

za pare godzin wyjeżdżam na mój z dawna wyczekiwany WYJAZD ETANOLOWY :) hurraaaa! pozdrawiam Wiewiórki, soczyste i chrupiące dziewice (z bajki o smoku) , urszulanki i harleyowców.
Gen suilon adaneth!

2 komentarze:

Anonimowy pisze...

Niel lubie harleyowców, są niekulturalni i mają to coś co sie nazywa zbyt wysokie mniemanie o sobie i słuszności swojego zdania. Nie wszyscy rzecz jasna ale harleye sa dla niedzielnych kierowców, ludzi którzy mają zadużo pieniędzy i mało czasu. Niestety tak jest w większości przypadków, chociaż żyją jeszcze prawdziwi easy rider`s...No a pozatym nigdy prawie hamy nie odmachują...dlatego co do motocyklistów preferuje stwierdzenie motonitów. No i tak w sumie to wszysko w sumie...papa:]

Anonimowy pisze...

ja myślę że odbije się od powierzchni jeziora i zabije najbliższą wiewiórkę
musimy ten test podrzuci panu hnatowi