wtorek, sierpnia 16, 2005

"chodzę po wodzie bo nie umiem pływać"

Zgodnie z moimi prognozami słońce nad jeziorem grzało uroczo przez 3dni a przez kolejne 11 jakby trochę mniej, ale postanowiłam się nie zrażać bo ktos mi powiedział że moja bladosć jest urocza;) Nazbierałam ładnych muszelek, przeczytałam dużo książek i chyba sie pochwale ze biegalam,plywałam i jeździłam na rowerze (niby tylko przez 2dni ale to i tak cos) więc zamierzam teraz przeżywać swoje nowe wcielenie sportswoman :D Teraz jeszcze wrócę do łucznictwa z moimi bezsprzecznie wyrobionymi bicepsami i juz mozecie do mnie mówić "elfie wojowniku" Lle naa belegothar, Earcalime* -tekst ten wskazuje na to, że jestem potężnym wojownikiem. Natomiast Lle naa curucuar oznacza ze jestem rowniez wprawną łuczniczką;p fantastycznie, juz niedlugo wpadnę w samouwielbienie i zamienie sie w bańkę mydlaną. Korri czy byłbys tak dobry i ugryzł mnie gdybym sie stała zbyt pewna siebie? Hannon Calenelda:) Drogi czytelniku, oto pierwszy okaz lingwistycznej naleciałosci "suldanesseur", możliwe literówki. Pozdrawiam wszystkie pszczoły parzystokopytne!

4 komentarze:

Anonimowy pisze...

Hmmm....zauważyłem pewne zaciągnięcia z moich wypowiedz....ql!!! Jestem już cytowny w necie...autografy później...:D:D Teraz troche na poważniej musisz jeszcze popracować nad swoją siła i kondycją....bo w końcu rozkładam cie na ręke;] Pozdrowienia dla....wszystkich:D

Anonimowy pisze...

nie wierze nedzny człecze, meski pomiocie że jesteś zdolny pokonac nasza elfią boginkę, nie wiem czy wiesz że kobiety przegrywają z tak zwanej uprzejmości, która wam samcom obca jest.

Earcalime pisze...

hmm, ale on naprawde ma silną rękę Pajączku. Poza tym propozycje stojące po obu stronach zakładu przesądziły o jego zwycięstwie... :]

Earcalime pisze...
Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.